Przychodzi taki okres, jak nic się nie chce. To taki sezon, całe szczęście jest sposób na poprawę humoru

Posted on 11/07/2018 4:40pm

Czy posiadasz czasami wrażenia swoistego deja-vu? Takiego, co ukazuje się w momentach ogromnego jesiennego kryzysu? Objawia się on w postaci zmęczenia zimnem, mrokiem i krótkim dniem. Przeciąga się się na jesień, zimę, a czasami i początek wiosny. Czasem bowiem wiosna nie nadchodzi, więc w marcu czy kwietniu trzeba być przygotowanym, że jest zimno, deszczowo, a może i śnieg. Mieliśmy już takie oznaki wiosny w historii.


Jak będzie w tym roku? Jak jest w tym roku? Czy doskwiera Ci depresja sezonowa? Myślisz, że nie masz depresyjnych nastrojów? Nie bądź tego taki pewien.

więcej informacji
Author: 55Laney69
Source: http://www.flickr.com
Naturalnie, nie mówi się tu o depresji klinicznej, która uwidacznia się problemami z działaniem w normalnym życiu. Najprościej mówiąc mamy problemy, żeby jakby wziąć się w garść. To, co wcześniej nie stanowiło problemu teraz, jakby były zaporą nie do pokonania. Depresja jest poważną chorobą, bo czasami uniemożliwia kontynuowania dotychczasowego życia. Jest niesprawiedliwa, bo skutecznie niszczy ludzi swoim działaniem. Nie pozostawia wątpliwości, że coś jest nie w porządku, że nasz stan nie jest w normie. W tego typu momencie rozpoczynamy poszukiwanie pomocy u różnych lekarzy.

Na szczęście depresja sezonowa nie jest tak przerażająca, ale przejawia się u wielu z nas (dobra strona Profesjonalnie to się nazywa Sezonowe Zaburzenie Afektywne, a atakuje właśnie na jesieni lub w zimie. Oznaki tego rodzaju depresji zaburzają poznawcze, emocjonalne i fizjologiczne funkcjonowanie człowieka, są równocześnie niezwykle wyczerpujące i nieprzyjemne. Zdarzają się codziennie, trwająprzez czas około dwóch tygodni. Mogą się powtarzać, średnio przez minimalnie dwa lata. Wiele osób głowi się, skąd te objawy? Po prostu, nasze życie przez wieki było bardzo mocno powiązane z naturą. Tak więc wiosenne czy letnie miesiące były najlepsze do zdobywania pożywienia, skuteczniejszej pracy.


depresja sezonowa
Author: reynermedia
Source: http://www.flickr.com
Zimą i jesienią pracy było mniej, wszystko jakby spowalniało, człowiek więc popadał w stan jakby hibernacji, zużywał mniej energii, przygotowywał się do przetrzymania zimy. Obecnie, gdy brak światła zastępujemy żarówką mamy nadzieję, że nasze samopoczucie będzie chociaż minimalnie podobne do tego z czasu letniego. Niestety, ciężko oszukać naturę. Dzisiaj, chociaż mamy nadzieję na lepszą kondycję w ciągu całego roku, jesteśmy także w jakiś sposób uzależnieni od natury, tak więc takie zmniejszenie obrotów, uśpienie jest całkiem naturalne.

Tags: choroba, emocje, natura, życie, pomoc